Zuchy odwiedziły dziś Dom Kornela Makuszyńskiego. Po zwiedzaniu muzeum i warsztatach z Koziołkiem Matołkiem nadszedł czas na zakupowe szaleństwo na Krupówkach. Nie zabrakło gofrów, oscypków, żelków i pamiątek. Zmęczeni i szczęśliwi wróciliśmy ok. 16.00. Po powrocie czekała obiadokolacja ;)















Ciekawa jestem, czy zuchy znały historie o koziołku Matołku albo wybrykach małpki Fiki-Miki.
OdpowiedzUsuńTen komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuń